Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KL Sachsenhausen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KL Sachsenhausen. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2018

Martyrologium duchowieństwa.

II Wojna Światowa odcisnęła swoje piętno również na miejscowych duchownych.

Jednym z nich był ks. Kazimierz Skowron. Urodzony 5 stycznia 1910 roku w Ostrowitem Prymasowskim koło Witkowa syn Wojciecha i Marianny Wentland. Brat ppor. pil. Józefa Skowrona - pilota 300 Dywizjonu Bombowego PSP.

Kościół p.w. Św. Marcina w Ostrowitem Prymasowskim

Aresztowany 5 listopada 1939 r. w Inowrocławiu, następnie przewieziony do więzienia w Świeciu,a stamtąd do 8 listopada 1939 r.do obozu przejściowego w Górnej Grupie k. Grudziądza. Następnie 5 lutego1940 przetransportowany do obozu przejściowego Neufahrwasser w Gdańsku, a następnie do obozu koncentracyjnego KL Stutthof. Ostatecznie 9 października 1940 przetransportowany do KL Sachsenhausen gdzie otrzymał tzw. Häftlingsnummer 21121 (numer obozowy). Według dokumentów znajdujących się w archiwum obozu Sachsenhausen zmarł 8 lipca 1940 r. o godzinie 7.50. Oficjalną przyczyną śmierci był Schwerer Darmkatarh czyli w dosłownym tłumaczeniu katar kiszek. Niemcy dość często podawali tą właśnie przyczynę zgonu żeby zatuszować prawdę.

Kościół Św. Mikołaja w Witkowie.

Drugim z duchownych był proboszcz parafii Witkowo ks. Bronisław Kaźmierczak urodzony 13 czerwca 1886 r. w Kopydłowie k.Konina. Wyświecony na kapłana 30 stycznia 1910 roku w Katedrze Poznańskiej na Ostrowie Tumskim. Wikariusz parafii Gniewkowo - 1910 r., parafii Września w latach 1910 - 1919. Był kapelanem Wojska Polskiego od 1919 - 1921 r. Od 1921 r. do dnia aresztowania proboszcz parafii p.w. Św. Mikołaja w Witkowie.

W ramach polityki Gaulaitera okupowanego przez Niemcy Kraju Warty, Artura Greisera, prowadzącego politykę „Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” — „bez Boga, bez religii, bez kapłana i sakramentu” - aresztowano 26 sierpnia 1940 r. setki polski kapłanów. Zgromadzono ich, wraz kapłanami uprzednio przetrzymywanymi m.in. w Lądzie n. Wartą (m.in. biskup Michał Kozal), w obozie przejściowym w Szczeglinie k. Mogilna. Obóz ten był przejściowym funkcjonującym od 1 października 1939 do 15 września 1940. Niemcy przetrzymywali w nim ok. 4,600 polskich więźniów w tym wielu Witkowian przed wysłaniem do obozów koncentracyjnych). Ok. 150 z nich zostało zamordowanych część w obozie, część w lesie Świerkockim. Stamtąd po trzech dniach wywieziono ich do obozu koncentracyjnego KL Sachsenhausen. Ks. Kaźmierczak otrzymał Häftlingsnummer 29925 (numer obozowy).
Zginął 21 września 1940 r. 

Tablica umieszczona na ścianie kościoła w Witkowie.

W latach 1942-1944 w wydzielonych dodatkowym ogrodzeniem barakach 18 i 19 około 140 więźniów, z 40 krajów, pracowało nad fałszowaniem funtów brytyjskich, paszportów, wiz, pieczęci i innych dokumentów. W przypadku funtów sfałszowane banknoty praktycznie nie różniły się od oryginałów.
 

Tablica pamiątkowa w karcerze, poświęcona Polskim Patriotom, którzy byli więzieni i zginęli męczeńską śmiercią.

Władysław Góral - biskup pomocniczy diecezji lubelskiej,
Bolesław Roja - generał dywizji Wojska Polskiego II RP, oficer Legionów Polskich, poseł na Sejm RP,
Stefan Grot-Rowecki - komendant Armii Krajowej,
Aleksander Kokoszyn - generał dywizji Wojska Polskiego, oficer wojskowych służb specjalnych PRL, m.in. Szef Głównego Zarządu Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej i Wojskowej Służby Wewnętrznej.
Józef Grzecznarowski - działacz socjalistyczny i związkowy. Poseł na Sejm, prezydent Radomia.
Z niewoli uratowany pod Lubeką z tzw. "Marszu śmierci" 2 lutego 1945 przez wojska amerykańskie.
Pomnik upamiętniający marsz śmierci więźniów obozu, który rozpoczął się 1 lutego 1945 roku, kiedy to Armia Czerwona
przekroczyła Odrę.

Na cmentarzu komunalnym Altglienicke we wschodniej części Berlina w zbiorowym grobie pochowanych jest 1284 więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, a także ofiar eutanazji i osób zamordowanych w hitlerowskim więzieniu Ploetzensee. Jest wśród nich 436 Polaków, w tym 18 księży. Emerytowany inżynier Leutner natrafił przypadkiem - poszukując grobu polskiej robotnicy przymusowej Bronisławy Czubakowskiej, pochodzącej tak jak jego żona ze Zgierza - na dokumenty dotyczące zbiorowej mogiły i doprowadził do odnalezienia w archiwach nazwisk zamordowanych księży. Jak twierdzi, miejsce na cmentarzu było całkowicie zarośnięte trawą i krzakami. Dopiero 13 listopada 2016 r. Polacy i Niemcy wspólnie upamiętnili ofiary, w tym polskich księży zamordowanych podczas wojny w niemieckim obozie koncentracyjnym Sachsenhausen.

Pomnik upamiętniający ofiary KL Sachsenhausen na cmentarzu Altglienicke w Berlinie.